Tak czy inaczej dzięki za ciekawą rozmowę i zainteresowanie tematem. 🙂 Pozdrawiam.
Da się zrobić, tylko sporo problemów jest do rozwiązania po drodze. Dlatego pisałem, że nie wiem czy skórka jest warta wyprawki. Z jednej strony, jak masz władować 1000 zł i się potem wściekać, że nie działa jak oczekiwałeś - to może lepiej nie. Przyznaję, że w tych moich przypadkach grzanie wody to był taki efekt dodatkowy, na zasadzie mamy zapas mocy to puszczamy do do bufora. U ciebie jest jednak na odwrót, głównie zależy Ci na tym grzaniu, a efekt falownikowy te efekt uboczny. Tak na prawdę, to tutaj brakuje dodatkowego regulatora PWM, który by w jakiś sposób gadał z falownikiem i dostosowywał moc do aktualnego uzysku po stronie PV. Do zrobienia i pewnie ktoś już przed nami o tym pomyślał 🙂