2026 Jakie Panele Wybrać?

 

Zaczął się sezon i wszyscy nagle znają się na panelach.

Masz kupić jak najdroższe bo są nowsze i mają większą sprawność.Problem w tym… że w wielu przypadkach będą produkować mniej prądu i przez krótszy okres.

 

Oczywiście jeszcze usłyszysz że kupuj pan nie patrz na cenę bo te panele to rozumie pan to heterojuncion albo topcon albo wie pan tripplecut to musi kosztować i nie mędrkuj pan bo tanie mięso to psy jedzą

I jest tu rzeczywisty problem całej tej branży. 

Bo to nie jest tylko gadka sprzedawców.

 To może nie spisek ale jednak brak obiektywnej prawdy rządzi w fotowoltaice. Ściemniają sprzedawcy, experci i ściemniają naukowcy bo system jest taki że tylko ściemnianie się opłaca. 

Bo Nikt nie zapłaci za artykuł o tym jak nowe panele są gorsze od starych. 

Jak perowskity to oszustwo, jak cień jednej gałęzi zmniejsza wydajność danego systemu na nowych panelach o 20%. 

Na uczelni też Nikt nie będzie promował naukowca który zbadał że starzenie paneli jest znacznie mniejsze niż przypuszczaliśmy i nie powinno się paneli wymieniać nawet na wielkich farmach i nawet za kasę z podatków. No bo kto zasponsoruje granty jak nie producent nowych paneli

 

Więc dla odmiany zapraszam cię na przegląd prawdziwych choć nie ZAWSZE wygodnych informacji o panelach fotowoltaicznych na sezon 2026. 

i Po tym filmie gwarantuję że będziesz umiał

  1. a) wybrać najlepsze panele dla siebie
  2. b) doprowadzić sprzedawców i naganiaczy firm fotowoltaicznych do płaczu

 

Po pierwsze bifaciale. Bo szał i moda Czy bifaciale są lepsze?

Zdziwię cię pewnie ale każdy panel fotowoltaiczny to w pewnym sensie bifacial i przez to właśnie standardowe panele były do tej pory mniej sprawne!

Bifacial oznacza że światło pada na krzem z przodu albo z tyłu i za każdym razem przelatujące fotony wybijają elektrony z orbit. 

Ma to sens prawda? Co za różnica czy my daną stronę nazwiemy przodkiem czy tyłkiem krzemu? 

Więc na podstawie tej oczywistej obserwacji jakiś geniusz kilkadziesiąt lat temu wymyślił że panele nie powinny pracować jednostronnie bo część fotonów wtedy przelatuje i nie pracuje! I nic z nich nie ma!

I niestety jak to często bywa debil znalazł poparcie innych debili dla swojej tezy. A że debile nie umieją posługiwać się nauką to ani on ani jego równie inteligentni koledzy nie umieli tego zmierzyć więc użyli znanego hasła debili : “trust the science” i przekonali nas do  doklejania lusterek do paneli. Lustro miało postać folii aluminiowej i…

I tak się zaczęło pogarszanie paneli od którego bifaciale dopiero teraz nas uwalniają

Otóż niestety foliarze ci w swoich małych rozumkach nie chcieli zauważyć że wprawdzie ilość fotonów w strukturze krzemowej wzrosła bo one się rzeczywiście odbijały od tej warstwy folii aluminiowej podklejonej od spodu ale …rzeczywista sprawność paneli nie wzrosła a spadła!

Czemu? Bo sprawność panela zależy od dwoch rzeczy:

  • Natężenia światła słonecznego czyli ilości przelatujących fotonów
  • Temperatury wafla krzemowego

 

 im wyższa temperatura tym panel mniej energii produkuje

A co ma folia aluminiowa do temperatury?

To nawet każda gospodyni domowa wie że owijamy rzeczy w folię aluminiową żeby nam nie wystygły!

I dokładnie To samo powodowała warstwa folii aluminiowej od spodu panela!

Podnosiła temperaturę wafla krzemowego i zmniejszała produkcję energii. 

 

Czemu się ten przekręt udał?Czemu nikt tego nie zauważył ? bo nie miał prawa. tego się nie mierzy. Nikt nie wie który panel się bardziej nagrzewa a winna jest pseudonauka czyli STC

Debile mierzą panele w warunkach stc czyli w temperaturze 25 stopni w pełnym słońcu 1000w na każdy m2. 

Czasem jeszcze  w warunkach NOCT gdzie panele dodatkowo są chłodzone wiaterkiem.

Czyli rozumiesz sprawdzamy panele w czerwcowym słońcu licząc na grudniowe temperatury na dachu.

Kto raz w życiu dotknął leżących na dachu paneli latem ten oprócz oparzeń na zawsze będzie miał wiedzę że temperatura tam to 60 a czasem nawet 80°.

więc pomiędzy mniej i bardziej grzejącymi się panelami jest róznica nawet kilowata wyprodukowanej energii. Tyle że z karty katalogowej się tego nie dowiemy bo tam nie ma informacji który panel się bardziej a który mniej grzeje.

I tak pseudonauka ochrania pseudonaukowców. Pomiary są prawdziwe tyle że niewygodnych parametrów się nie mierzy.

 

Na dodatek  nie była to jedyna wada foliarstwa.  Ta folia Spowodowała łatwiejsze rozklejanie się paneli- jedni ładnie nazywają to częściową delaminacją drudzy bardziej dosadnie ślimakami śmierci od tego że delaminacja wygląda jak ślady po przejsciu slimaka

 

No i dlatego o ile najpierw musiałeś płacić więcej za to że dołożymy ci folię

 a teraz z kolei masz płacić więcej za to że przestaniemy dokładać ci folię aluminiową.

Przypadkowo tym razem produkt na likwidacji tego debilizmu rzeczywiscie korzysta

I dlatego chcę cię przekonać że nie ma znaczenia czy na dachu czy na płocie.

bo Panele bifacial są sprawniejsze nie dlatego że mogą złapać światło odbite.

 Są sprawniejsze nawet gdy nie mogą po prostu dlatego że mniej się grzeją!

 

Więc ważny jest bifacial czyli brak  folii ale też  kolejna zmiana tzw dualglass czy jak mówią znaffcy glass glass

Chodzi o to że w czasach foliarstwa to od spodu panela pod folię podklejano arkusz białego plastiku. Bo skoro i tak przez tę folię aluminiową ciepło nie mogło przejść to materiał pod spodem nie musiał być ani odoporny na temperaturę ani nawet przewodzący ciepło. Musiał być tylko tani.

 

Więc Co się dzieje kiedy zamienimy ten arkusz plasticzku na szkło?

Takie specjalne hartowane szkło? 

No że poprawia się odprowadzanie ciepła to oczywiste chociaż dla naukowych debili niestety nie ale o tym za chwilę 

a dodatkowo poprawia się odporność na wiatr i na śnieg i nawet na grad też!!!

Czemu znowu obrażam ranzowych naukowców i  twierdzę że to niestety trudne do wyliczenia o ile lepsze są panele dualglass w odprowadzaniu ciepła?

Bo żaden pseudonaukowiec tego nie mierzy więc z karcie katalogowej masz wyniki nawet gorsze niż dla paneli z folią!

Jak to możliwe zapytasz? Chcesz rozmawiać o systemie edukacji? I promowaniu debili w nauce? 

Oni po prostu nie wprowadzili do kart katalogowych ani jakichkolwiek pomiarów parametru takiego jak nagrzewalność panelu

Otóż mamy sprawność temperaturową: łatwo jest zmierzyć o ile spadnie sprawność panelu jeżeli temperatura panelu wzrośnie o 1°C

A tutaj co ciekawe dla nowszych paneli wynik potrafi być gorszy bo często jest to 0,4% na każdy stopień i przyznam że sam się na to nabrałem

Tylko że… to nic nie znaczy. 

Bo nas interesuje o ile spadnie produkcja. A wartość sprawności termicznej nic nam o tym nie mówi

Nie wierzysz? Sprawdźmy na przykładzie . wykonane w starej technologii panele na dachu mają moc 5kw w piku.

Jest czerwiec jest 12godzina słońce świeci z całej siły i daje te wymagane 1000W na m2

Więc oczywiście na inwerterze widzimy produkcję …. 4200W.

Taka sama sytuacja na dachu panele dualglass . tej samej mocy 5kw w piku i…

I produkcja 4600W. 

Jak to? Skoro starsze panele mają stratę 0,35%mocy na każdy 1 stopien a nowszę tracą więcej bo aż 0,4% na każdy stopień powyżej przewidzianych przez ekspertów 25°C

 

Więc jak to? A Wytłumaczenie jest dosyc proste 

Ta cholerna folia aluminiowa i ten cholerny plastik powodują że po prostu starsze panele nagrzewają się o więcej stopni. Panele dualglass bifacial grzeją się mniej! I w tym samym słońcu na tym samym dachu temperatura bifacial dual glass będzie 10-15°C niższa.

Więc mamy 60stopni na panelach z odbijającą folią i 45 na panelach bifacial. I masz różnicę!

 

One nie produkują więcej prądu bo światło się odbija od dachu tylko dlatego że się mniej grzeją ! na dodatek dzięki temu że nie ma tam cholernego plastiku to się zupełnie nie palą

 

I dlatego właśnie polecam bifacial dualglass wszędzie!!!

 

za wyjątkiem bardzo specjalnie budżetowych instalacji typu dach kampera gdzie liczy się każdy kilogram a niestety przy wszystkich zaletach arkusz szkła jest jednak cięższy niż arkusz plasticzku i środek ciężkości kampera podnosi nam się niebezpiecznie.

 

Ale poza tym i sytuacjami gdy musimy panele rozkładać czy przenosić np instalacje na działce czy kempingu to bifacial już wygrał i innych paneli być nie powinno!

 

No to teraz popastwimy się nad marketingowymi ściemami czyli perc ? hjt? topcon ?

Nie jesteś producentem fotowoltaiki więc nie będziemy się podniecali technicznymi szczegółami procesu produkcji ale spojrzymy na to z punktu widzenia użytkownika

Panele PERC będą najtańsze i będą miały przy tym samym rozmiarze mniejszą moc – poprostu ich sprawność jest 24% max

Czyli jeżeli na metr panela pada te 1000w światła słonecznego jak w standardowych warunkach pomiaru mocy paneli to taki panel da nam 240W z każdego metra kwadratowego.

Czyli panel o standardowych rozmiarach 113x177cm to max 405W w tej technologii. To zazwyczaj panele tańsze jeżeli mamy w tej technologii bifacial to uzyskujemy wieczorem mniej mocy czyli świecąc w tył panela uzyskujemy maximum 85% jego mocy nominalnej. Te panele są nawet bardziej wrażliwe na częściowe zacienienie niż panele tradycyjne. I tutaj niestety diody bypass nie bardzo pomagają bo powodują spadek napięcia! Więc perc  jest tani i to jego największa a może nawet jedyna zaleta

 

HJT czyli panele hetero = najnowszy przebój i największa moc z powierzchni. Nawet 30% sprawności dla paneli bifacial

Dla takiego samego panela 113×177 mamy już  450W a nawet 460W mocy. Prawdopodobnie technologia przyszłości ale… niestety na razie nie dość że droga to jeszcze superwrażliwe na wilgoć, i uwaga najszybciej się starzejąca. Tj panele hjt tracą najwięcej mocy w czasie 1roku działania ale też w symulowanym okresie 25letnim

Jednym słowem nie polecam

TOPcon. Jak nazwa wskazuje TOP. niby sprawność mniejsza niż hjt bo 28 zamiast 30% ale sporo tańsze. Ciągle aż 450W dla panela 113×177 , niższa strata termiczna, no i co ważne wieczna młodość.

Najmniejsza strata mocy dla pierwszego roku użytkowania i dla okresu 25lat

 

Więc jeżeli nie interesujesz się środowiskiem naturalnym to wybieraj topcon. Jeżeli ważna jest dla ciebie ekologia to… mam dla ciebie dobrą wiadomość

Panele się nie starzeją. Tzn starzeją się 2x wolniej niż przewidywano. Najnowsze badania przyspieszonego starzenia wykazują że panele wyprodukowane w ciągu ostatnich 10lat Po 25latach pracy zachowają ciągle 90%mocy.

Więc jeżeli masz w sobie dużo miłości do przyrody i turbo grety to akurat zupełnie racjonalnie i za grosze możesz kupić używane panele i postawić z nich płot czy szopę. 

Jeżeli cena za 1W nowych paneli to ok 50-60gr zakup paneli uzywanych nawet jeżeli motywowany ideologicznie powinien się zamknąć w 10-15gr za 1W czyli dobra cena za panele 235W to 25zł za sztukę. Cena jeszcze w miarę uczciwa to 35-40zł za sztukę powyżej to świństwo i zdzierstwo

I zechciej pamiętać że cwaniak który ci te panele tak drogo sprzedaje już raz na nich zarobił bo niemiecki rząd z unijnych dopłat już raz mu zapłacił za demontaż i zabranie tych paneli. Wiec i tak już raz za nie przepłaciłeś nie ma powodu przepłacać po raz drugi

 

A na koniec chciałem ci jeszcze zwrócić uwagę na super ważny parametr o którym z kolei sprzedawcy paneli nie wspominają a który może zepsuć nam instalację

czyli kształt ramki.

A w zasadzie przekrój ramki.

Otóż to jest najbardziej niedoceniony przez klienta element paneli. 

Bo: najtańszy panel ma ramkę o przekroju przypominającym literę c 

Ale troche lepsze konstrukcje mają jak skrzydło samolotu wbudowany tzw keson w ramkę

Ramka jest przez to dużo sztywniejsza ale jakie ma to dla nas znaczenie?

Sztywniejsza ramka to:

Panel który się nie rozklei/nie rozlaminuje wiec nie naleci do niego wody i się nie zepsuje

Panel który mniej się ugina pod naciskiem śniegu i wiatru więc… nie pęknie, nie naleci do niego wody i się nie zepsuje

Panel który mniej ugina się pod uderzeniami gradu więc.. No oczywiście nie pęknie, nie naleci do niego wody i się nie zepsuje.

 

Zwracam na to uwagę zwłaszcza jeżeli chcesz montować panele na dachu. W takiej sytuacji ze względu na koszty samej instalacji zawsze warto wybierać możliwie najlepsze panele.

 

Instalatorzy i tak mnie nie kochają więc zepsuję im biznes i mam taki tip dla oszczędnych: zapytaj instalatora ile kosztuje usługa instalacji, sam wybierz panele i podaj mu znalezioną na olx ofertę z ceną. On i tak zarobi na różnicy vat a ty będziesz oszukany na kilka tysięcy mniej niż gdybyś zgodził się na panele instalatora.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *