bo nawet te lepsze mają po 2kwh magazynu co wystarczy na zasilanie lodówki na pikniku ale zupełnie nie wystarczy jak stacja zasilania ma być naszym domowym sposobem na bezpieczeństwo energetyczne.
a że pojawiły się relatywnie niedrogie duże magazyny energii o napięciu 12,8V i na dodatek mogące nam pracować przez lata całe to czemuż by nie powiększyć sobie magazynu w naszej stacji?
a może w ogóle dzięki temu możemy wybrać sobie inną stację? no bo nagle to czy stacja ma 100mAh mniej czy więcej robi nam jeszcze mniejszą róznicę jeżeli mamy w ręku dodatkową baterię nawet 4kwh.
oczywiście producenci ładowarek będą cię zapewniali jak bardzo twoje dobro jest jedynym co mają na względzie ale jednak spójrzmy prawdzie w oczy. robią wszystko co mogą abyś nie mógł używać zewnętrznej baterii z ich stacją. począwszy od ukrywania jakie jest rzeczywiste napięcie akumulatora zabudowanego w stacji skończywszy na braku fizycznych wyjść z baterii
więc na potrzeby tego filmu założymy razem że stacja ma zostać dziewiczo nierozbierana i z fabryczną gwarancją. zgoda?
no to jeżeli każda stacja umożliwia ładowanie z auta to w zasadzie koniec filmu mógłby być już tutaj. do tego żeby ładować stację z naszego zewnętrznego akumulatora potrzebujemy jedynie kabelka. w zależności od tego co wystaje w naszej stacji to będzie kabelek zakończony pasującym bardzo męskim złączem- no to co się wtyka w energetyce nazywamy złaczem męskim a ta część z dziurką to złącze żeńskie. i nie ważne czy chodzi o usb czy 3 fazowe podłączenie kilkudziesięciu kilowatów. zasada zawsze jest ta sama. więc podłączamy nasz akumulator pod wejście to samochodowe i już.
no chyba że to ma dwać prąd na działce przez pół roku no to wtedy nam się prąd w akumulatorze skończy i co dalej? stacja się doładowuje akumulatorem. powiedzmy takim rozkładanym 200 a nawet 400w i ona sobie ten swój akumulatopr wewnętrzny doładuje w 2-3godziny a nasz rozładowany akumulator co pozwalał na całonocne imprezowanie z psem i sąsiadami? wyciągamy wtyczkę ze stacji. bo niestety po pierwsze w wielu stacjach to ta samo złącze pod które podpinamy panele a po drugie ono działa tylko jak polityk. wszystko do siebie od siebie nic. chętnie weźmie prąd na pewno nic nie odda.
ale lidl wprowadził kilka lat temu takie tanie ładowarki. i taką ładowarkę wpinamy do gniazdka 230V w naszej stacji i ładujemy nasz akumulator tak jakby to był akumulator wyciągnięty z samochodu.
słońce ładuje nam w ten sposób zewnętrzny akumulator a jak nam się słońce skończy to odpinamy.
jest jeszcze drugi sposób jako że stacja zasilania ma 50V maksimum solarów to możemy nasz akumulator ładować bezpośrednio z panela nie bawiąc się w przepuszczanie tego przez mppt stacji w ten sposób możemy to zostawić podłączone do końca świata i nawet na kilka dni dłużej.
zupełnie bez przełączania kabelków. raz i na całe lato. sprawność tego sterownika pwm jest zazwyczaj kilka procent niższa w ciemniejszy dzień niż spawność mppt ale coś za coś
