Grzejniki to oszustwo. Zdrowe ogrzewanie za 74 zł

i mam nadzieję że naciągnę cię na te 74zł i że to zapowiedź bankructwa producentów  grzejników elektrycznych  na które własnie zaczeły się promocje.

i kupiłem taki tylko trochę droższy za 79zł żeby ci pokazać zamiast opowiadać.

{„imageOfDevices”:”IMG_P_DEVICES”}

widzisz? on nie grzeje pokoju! w sensie grzeje ale nie nasz. on grzeje podłogę w pokoju sąsiada z góry albo dach krukom i wronom żeby im pupy nie marzły

więc dla tych wszystkich którzy do tej pory byli skazani na ogrzewanie/dogrzewanie dmuchawami i olejakami mam równanie.

równanie taniego czystego i zdrowego ogrzewania wygląda tak: L= V/{(x*y)^0.5}

bo to ogrzewanie nie wymaga nawet sieci elektrycznej ani inwertera.

no i najważniejsze działa jak droga podłogówka a włacznie z instalacją kosztuje 70zł na całkiem duży pokój.

czemu nie chciałem olejaka jak wszyscy skoro o taki 1,5kw kosztuje tylko 79zł w auchanie?

no bo to nie jest ogrzewanie. to jest niezamarzanie co najwyżej. w portugalii kupują takie grzejniki dają koc na stół wstawiają grzejnik pod stół i cała rodzina siada tak żeby mieć nogi pod kocem. bo najbardziej nam zimno w stopy! nawet zasnąć się nie da jak stopy zimne. a ten dziad przepala 30kwh na dobę a podłoga zimna, i pod oknem zimno i jak pracujesz przy biurku to zimno też. co najwyżej jakbyś pod sufit podleciał to tam cieplutko. i to jest dokładnie odwrotnie niż my ludzie potrzebujemy żeby nam było przyjemnie i zdrowo. bo na wysokości 180cm to niech sobie będzie 19° jak nogi ciepłe to nam jest ciepło. dlatego podłogówka nawet elektryczna zużywa mniej prądu niż typowe ogrzewanie i jak sprawdziłem na sobie w warunkach cieplejszych niż polskie przy temperaturze 14° na zewnątrz to ogrzewanie za grosze zużywa mniej pradu niż grzanie klimatyzatorami! właśnie dlatego że cop klimatyzatora to może i 4.0 ale za to wylot ciepłego powietrza pod sufitem.

więc bardzo sprawnie nagrzewał dach do ustawionych 26stopni a ja zmarznięty po surfingu siedziałem na kocu elektrycznym.

No i jak przekonać kogoś w wynajmowanym mieszkaniu że trzeba skuwać podłogę bo mi zimno!

i przypomniał mi się mój stary pomysł na hamulec elektrowni wiatrowej. i się okazuje że teraz na aliexpress jest jeszcze dużo taniej. 100m grzałki kosztuje 109zł!!!

no bo rozumiesz ja potrzebowałem wielkich grzałek jako rezystorów hamujących do elektrowni wiatrowych. bo grzałki w boilerze zagotowywały boiler i co wtedy? miała się elektrownia urwać? no to kupowaliśmy kable przeciwoblodzeniowe i z nich robiliśmy ścienne ogrzewanie. na dodatek na dowolne napięcie.

i grzało to ludziom domy. czasem niestety również w czasie sierpniowych burz .

i teraz takie groszowe ogrzewanie przydało się jak znalazł.

bez rwania podłogi. oklejamy przewód taśmą aluminiową i albo przyklejamy do ściany tuż nad podłogą albo kleimy do podłogi albo po prostu układamy na podlodze.

możemy to zasilać dowolnym napięciem. możemy zrobić wersję zasilaną bezpośrednio z paneli fotowoltaicznych w ogóle bez sterownika nawet

No bo przecież tak naprawdę grzałka nie ma napięcia ani nie ma nawet mocy.

grzałka to po prostu rezystor i ma tylko opór i moc zależy po prostu od napięcia jakie do tego oporu podłaczymy.

więc dobieraliśmy tak długość przewodu żeby nam wychodziło tyle oporu i tyle mocy ile nam było akurat potrzebne.

i żeby właściciel elektrowni nie musiał robić remontu chałupy to wpadłem na pomysł żeby tę grzałkę dac na ścianie tuż nad podłogą to i dywanom nie przeszkadza i koleżanka małżonka dysonem nie ściągnie.

I tak bardzo byli zadowoleni że pytali jak te grzałki zrobić bo wujek ma domek na działce i też chce takie ogrzewanie

i stąd to równanie : L= V/{(x*y)^0.5} bo elektrownie wiatrowe były na rózne napięcia i przewody też bywały rózne więc to jest równanie na długość kawałka przewodu.

bo przewód z kolei ma i moc i opór. w sensie on ma maksymalną moc jaką zniesie na każdy m bieżący. tutaj to jest 25W z każdego metra ale ma opór 33 Ohm na każdy metr więc do naszego wzoru ten opór i ta moc to jest x i y. i jeżeli ktoś ma zamiar ogrzewać się prądem z gniazdka to jest najzdrowszy i najtańszy sposób i wtedy pod V podstawiamy 230V i mamy że każdy kawałek musi mieć 8.1m bo inaczej się zrobi za gorący. a tych kawalków możemy mieć ile tylko zechcemy. każdy z nich ma moc 200W co się wydaje niewiele w stosunku do nawet takiego 1,5kw złoma jak ten. ale… tu właśnie wychodzi sprawność grzania. bo ta ściana grzejna nagrzewa nam nie tylko powietrze w pokóju nagrzewa nam,  też ściany czy podłogę i mamy od razu bufor ciepła i nie musi tak klikać włacz wyłacz co chwila jak ten dziad tylko grzeje nam non stop i daje komfort! prawdziwy komfort ciepłych stóp. pokój nam sie mniej wychładza bo możemy temperaturę trzymać 3° mniej czyli 19 zamiast 22 a będziemy czuli się cieplej. każdy 1° mniej to 6% mniej za prąd nawet gdyby olejak grzał tak samo sprawnie

no i możesz też grzać kampera z 12V jak podstawisz 12V do równania to ci wyjdzie na jakie długości musisz ciachcać przewody

i możesz zrobić ciepłe majtki dla magazynu energii jak podstawisz do wzoru 51V nako napięcie.

i ogrzewać co tylko zechcesz z paneli fotowoltaicznych jezeli podstawisz napięcie stringu jako V

no i powiedz czy to nie jest najtańsze komfortowe ogrzewanie jakie może być?

aaa no pod warunkiem że taśmę tanio kupisz. ja wziąłem taką po 13zł bo jestem skąpy więc mi każda pętla wychodzi jakieś 30zl bez termostatu. to jest wersja do załączenia na stałe jak chcesz możesz dołożyć termostat i położyć na jednej taśmie połaczone równolegle 3 kawałki przewodu jeden obok drugiego, tylko że taka wersja będzie miała wyższą temperaturę więc trzeba ją wyłaczać i na dywanie nie da się położyć bo odbarwi albo nawet nadtopi. ja się nie bawię taśma jest tania przewód i wtyczka też kosztują grosze więc mam po prostu pętle po 200w najczęściej po 2 w pokoju i wystarcza żeby było komfortowo. na noc często wyłaczam przynajmniej jedną bo spi się lepiej w chłodnym pokoju

i mam nadzieję że ani ty nie kupisz a i znajomych przekonasz. bo te grzejniki niby tanie ale nie dośc że zużywają olbrzymie ilości prądu to jeszcze grzeją w niezdrowy sposób. no chyba że jesteś sąsiadem z góry to wtedy taki grzejnik to ideał. aż kupiłem kamerę termowizyjną żeby to pokazać. ten grzejnik nie grzeje. żaden z nich nie grzeje. włączasz każda godzina pracy to 2,5pln ale w nogi ciągle zimno, śluzówki przesuszone, kurz w gardle, pod sufitem nawet 26st ale kto korzysta z ciepła pod sufitem? najwyżej właśnie sąsiad piętro wyżej albo zmarznięte kruki na dachu domu

Related posts

Leave a Comment