System energetyczny za 680 zł.
Czyli najtańsze bezrachunkowe 230V
Bo W poprzednim filmie pokazaliśmy najtańszy układ do grzania wody za 200 zł . A Dzisiaj sprawdzamy co może domowa instalacja gdy dołożymy dodatkowe 480zł.
czy to wystarczy, żeby realnie obniżyć rachunki… a nawet mieć prąd, kiedy sieć padnie?
użyjemy też patentu z formuły 1
za pomocą tego cudownego urządzenia dołożonego do zestawu paneli za 200zł
Pokażę ci system który już nie tylko grzeje wodę ale też powoduje że mamy prąd 230V w domu, kamperze, na działce
A działki do sieci energetycznej to już w ogóle podłączać nie trzeba
a i kampera zbudować bez gazu zupełnie!
wszystko dzięki słonecznemu KERS
Bo Ten hybrydowy inwerter kosztuje tylko 480zł czyli nawet ja muszę przyznać że niedrogo
i pewnie dlatego tak łatwo zapomnieć jakie to genialne urządzenie i jaki olbrzymi postęp zrobiła technologia w ostatnim czasie
Pomyśl: To całkiem zgrabne pudełko to cały system energetyczny łącznie z rozdzielnią!
To sterownik , ładowarka, inwerter i ups w jednym
mamy wewnątrz sterownik mppt czyli po prostu dwa kabelki z paneli podpinamy tutaj
Mamy wyjściez normalnym gniazdkowym 230V i możemy tu podpiąc instalację na działce albo po prostu rozdzielacz
Możemy też podłaczyć i wejście i wyjście 230V i mamy ups na cały dom!
I wszystko co teraz potrzebujemy to wycieczka na złom
Bo jak dołożymy do tego dowolny stary akumulator to podniesiemy moc!
Tutaj jest największa przewaga bo o ile sterownik grzałek nigdy przenigdy nie pozwoli nam grzać z mocą 2kw gdy mamy panele np 500w
Tak tutaj dokładamy złom kurzący się w garażu i mamy 2kw
Jak to? On jak w autach formuły 1 podnosi nam moc!
Bo słońce dostarcza nam energię cienkim strumykiem jak mamy panele 2x 450W to ten strumyk nigdy nie będzie większy niż 900w a jak słońce zajdzie ca chmurę to strumyk prawie wysycha
To nie jest problem dla grzania wody ale lekka niewygoda pogarszająca samopoczucie koleżanki małżonki która właś nie chciała sobie kawkę zrobić no to jednak jest.
Na dodatek jak czajnik mamy 2kw to w ogóle jak to z paneli co mogą dac 900w zasilić?
No I taki sam problem mieli inżynierowie w formule 1 i w formule E
otóż jak chcemy żeby samochód był szybki to to silnik elektryczny musi mieć dużą moc a baterie muszą być lekkie.
Jest coś takiego w bateriach jak prąd maksymalny . czyli ile masymalnie mocy możemy z baterii odebrać
Na dodatek Najlżejsze są baterie litowo jonowe a one niestety mają taką genialną właściwość że gdy próbujemy z nich odebrać dużą moc to się potrafią zapalić.
(i to jest właśnie tajemnica pożarów tesli oraz przyczyna dla której baterie tego typu są w chinach w ogóle zakazane i w samochodach i w magazynach energii) i może w końcu będą zakazane w europie
Ja sam poparzyłem trochę ręce wyciągając baterie ze zbudowanego przez siebie roweru gdy już się nieźle dymiły
Więc mieli ten sam problem chcieli mieć więcej mocy niż ten strumyk był im w stanie dostarczyć
Na szczęście inżynier to jest taki współczesny czarodziej i inżynierowie formuły 1 wpadli na pomysł użycia superkondensatorów
Bo wprawdzie Superkondensator ma bardzo małą pojemność(tak jak nasz stary, zużyty, samochodowy akumulator) ale za to mozna odebrać z niego olbrzymią energię w ułamku sekundy.
Co było im potrzebne przy wyprzedzaniu albo po wyjściu z zakrętu.
Więc baterie ładują superkondensator i gdy trzeba więcej prądu niż one są w stanie dostarczyć to ten superkondensator dostarcza mocy!
No i do tego jest nam potrzebny nasz staruszek!
Słońce jak baterie w formule 1 ładuje nam nasz stary kwasiak. Żona włącza czajnik. Np taki 1500w. Słońce zaszło za chmurkę chwilowo daje nam 300w ale resztę dorzuca staruszek!
Bo ten system umożliwia nam współczesną magię czyli czajnik 2kw z instalacji o mocy 500W.
Ale nie jest to perpetuum mobile więc ma normalne ograniczenia fizyki
Bo tu wyjaśnia się dlaczego do tej pory taki układ nie podbił jeszcze świata
No bo inwerter tutaj mam 2kw mocy więc jeżeli w ciągu dnia słońce ładuje nam energię nawet w taki stary i słaby akumulator to działa on jako chwilowy bufor i pozwala na stabilny prąd w gniazdku. Ale to jednak staruszek na emeryturze i dużo energii nam nie zmagazynuje.
I niestety nawet gdybyśmy znaleźli zupełnie dobry kwasowy akumulator to ten wstrętny Efekt peukerta.
sprawność/pojemność akumulatorów kwasowych spada gdy rozładowujemy je dużym prądem.
Więc o ile taki akumulator 60-70Ah może chwilowo dawać nawet 500A to jednak gdy chcemy to robić przez godzinę to dużo energii tracimy na grzanie akumulatora
ale apetyt rośnie i na przykład jesteśmy rozbestwieni nieoszczędzaniem prądu w dzień i liczymy że z tych kupionych za 200zł paneli to nam się naprodukuje nawet 8kwh czyli powinno i na noc wystarczyć
Więc myślimy aaaa to bym chciał na noc też
No to co dołożyć tego kwasu więcej? Wyrzucić i zamontować litowo fosforanowy akumulator?
A jak ci powiem że nie wyrzucać bo właśnie kwas umożliwia stosowanie lfp
Znowu ten sam system co w formule 1
Bo magazynujemy/buforujemy tutaj w energię pod napięciem 12V
Czyli gdy chcemy odebrać 2kw to potrzebujemy dostać z akumulatora duży prąd
Jak duży?
Policzmy 2kw czyli 2000W to p=u*I czyli 2000=12*x to x=167A
A niestety 12V akumulatory lifepo4 mają BMS 100A
Czyli ten bms rozpozna pobór 170A jako zwarcie i wyłaczy nam akumulator zupełnie dokładnie w momencie gdy ukochana koleżanka małżonka włączy swój wszechpotężny czajnik na herbatkę(serio ktoś mi wytłumaczy czemu kobiety potrzebują mieć całą szafkę herbat ???) albo suszarkę do fryzury
I tu właśnie nic nie przebije starego złoma ze złoma bo dla niego to pestka taki akumulator jest przewidziany na prądy rzędu 600A i 170A to dla niego nic. I Staje się naszym on naszym biedasuperkondenmsatorem
Łącząc równolegle tak jak w formule 1 akumualtor kwasowy i lfp
Dostajemy bufor o dużej mocy i dużej energii
taki system to już pełne zasilanie i polecam go każdemu
bo nawet awaryjne zasilanie generatorem spalinowym staje się dzięki niemu bardziej opłacalne.
Bo w kwestii zasilania awaryjnego ten system nie ma sobie równych
Możemy się doładowywać z generatora spalinowego, paneli i z samochodowej zapalniczki
Możemy odbierać prąd 230V ale też używać wszystkie urządzenia 12V bez sieci ibez właczania inwertera w ogóle
jest pierwszym prostym systemem dającym energetyczną niezależność
Ostrzegam lojalnie że nie zdajesz sobie sprawy jak uzależnia poczucie niezależności i bezpieczeństwa więc zastanów się dobrze czy to system dla ciebie. Bo wprawdzie wydajesz od 680 do 1200zł w wersji maksymalnie maksymalnej ale jednak moc 2kw może koleżance małżonce nie wystarczyć na normalny dom
więc jeżeli więcej mocy i budżet 1400zł to … no niestety kolejny film
chciałbym mieć zasilanie w gniazdku na 230 volt i jakieś 250 vatt dla laptopa i monitora, i ciepła wodę w zbiorniku 30 – 50 liter. miejsce na dachu jakieś 3 na 2,5 metra dobrze oświetlone użytkuje tylko sam narazie pozniej 2 osoby . proszę o jakieś podpowiedź, schemat lub rozwiązanie, milego dnia
Gdzie mogę zapytać albo poczytać coś więcej o tym innverterze. Ostatnio zadaliśmy Taras i okazało się że panele są tańsze niż zwykły plastik i tym sposobem zostaliśmy z 13 panelami i myślę właśnie do czego ja mogę podłączyć żeby produkować prąd . Mam już instalację w domu podłączona do sieci i tam już jest 10 kW więc więcej nie mogę pchać do sieci i zastanawiałem się nad jakimś grillem. Czy np. te moje 13 paneli za pomocą inwertera mogę podłączyć żeby zasilać część urządzeń w domu ?